Dziel się postem:Share on Facebook
Facebook

Dzisiaj wracamy do naszej inspirującej rozmowy z Genrikiem Pavliukianec, klientem NeoLife, który zdobył tytuł najlepszego strzelca w Paraolimpiadzie Rio 2016. Zaczniemy od jego pierwszego spotkania z NeoLife.

-Pierwszy raz z produktami NeoLife spotkałem się w 2014, kiedy mój przyjaciel i dystrybutor NeoLife Laimutė Mizgirienė zaprosił mnie na seminarium o sporcie i zdrowiu. Zacząłem używać produktów razem z członkiem mojego zespołu Mariusem kiedy trenowaliśmy na IBSA World Games w Seulu.

Photo by Rimantas Navickas
Zdjęcie autorstwa Rimantas Navickas

-Od kiedy zacząłem używać tych produktów zauważyłem, że mam więcej energii, metabolizm mojego ciała jest bardziej zbalansowany, a moje ciało potrafiło lepiej zregenerować się po długim wysiłku. Po World Games braliśmy też udział w Mistrzostwach Europy i dzięki produktom NeoLife byłem w stanie zachować energię i wytrzymałość. Grałem bez przerw i ani przez moment nie poczułem braku energii czy braku dobrego samopoczucia.

– Byłem tak bardzo zadowolony z rezultatów, które dały mi te produkty, że postanowiłem stosować je w okresie długich treningów w Rio. To bardzo ważne, by dostarczyć dobrych składników odżywczych, a jeszcze ważniejsze, by pochodziły z pełnowartościowego jedzenia. Moja żona i nasza 9-letnia córka także stosują produkty NeoLife i jestem bardzo szczęśliwy mogąc powiedzieć, że w czasie ostatniego roku byliśmy pełni energii, nie chorowaliśmy i uważam, że zawdzięczamy to NeoLife.

Wszyscy wiemy, że żywienie jest ważne jeśli chce się czuć dobrze i działać na najwyższych obrotach, ale jeśli chcesz osiągnąć swoje cele, równie ważna jest motywacja. Poprosiliśmy Genrika o podzielenie się z nami swoimi przemyśleniami na temat sukcesu i opowiedzenie nam co go motywuje.

-Sukces tworzy się z doświadczenia i tego jak dobrze było się przygotowanym. Najlepszą motywacją są najwyższe osiągnięcia w najważniejszych zawodach, na Paraolimpiadzie w moim przypadku. Nasza drużyna narodowa miała już wiele medali mistrzostw i Paraolimpiad, a jedynym brakującym medalem było złoto z Paraolimpiady. Najlepszą motywacją jest dla mnie mój cel. Lubię dzielić większy cel na mniejsze części i iść na przód krok po kroku. Po pewnym czasie zauważasz, że nie potrzebujesz żadnego specjalnego celu: kiedy robisz jeden krok i coś osiągasz, automatycznie zmierzasz wyżej i wyżej, aż wespniesz się na sam szczyt.

– W Paraolimpiadzie 2016 miałem 2 cele– wygrać złote medale, oraz wziąć odwet na starych przeciwnikach. Miałem też trzeci, sekretny, osobisty cel – chciałem udowodnić sobie, że w tym wieku (40!) jestem w stanie wygrać i zostać z zespołem do końca. Uszkodziłem rękę przed Paraolimpiadą i nie byłem pewien czy będę w stanie grać. Zdałem sobie jednak sprawę, że 170 minut gry w Paraolimpiadzie to krótko w porównaniu do czasu jaki trwają treningi i przygotowania.

Photo by Rimantas Navickas
Zdjęcie autrostwa Rimantas Navickas

Rozumiałem, że te zawody najprawdopodobniej będą moimi ostatnimi. Chciałem zdobyć szczyt, ale kiedy go sięgnąłem, poczułem smutek, ponieważ wiedziałem, że to już czas na emeryturę, że nie ma dla mnie już kolejnych celów w sporcie.

Dziękujemy Genrikowi Pavliukianec za podzielenie się swoją historią. Mamy nadzieję, że zainspirowała was do ciężkiej pracy sięgania po swoje cele, by być najlepszym liderem, jak to możliwe oraz by dobrze bawić się ze swoim zespołem!